Seks grupowy z przyjaciółmi

loading...

Seks grupowy z przyjaciółmi

Seks grupowy z przyjaciółmi

Byłam ostatnio na urodzinach Ani. Przyjaźnimy się od podstawówki co oznacza, że no… Trochę czasu minęło… Ania to taka szalona wariatka, której wszędzie pełno, w dodatku jest niczego sobie… Czasami wypływał temat typu seks na imprezie lub seks grupowy ale to było takie czcze gadanie. Ania to szczupła blondynka o długich falowanych włosach, długie nogi, biust taki nie za duży i nie za mały, po prostu ideał. Mężczyźni odkąd pamiętam kręcili się tłumnie w okół niej.  Okazało się, że nic się w tym temacie nie zmieniło, na imprezie było ich co najmniej dziesięciu. W zasadzie nie dziwię się, że takie pomysły jej w głowie. Ale nie o imprezie chciałam pisać, tylko o tym co miało miejsce po imprezie.


Zostało nas bowiem sześcioro, wszyscy którzy mieli nocować u Ani ze względu na odległość albo po prostu przyjaźń. A więc Ja, Ania, Piotrek przyjaciel od serca, Tomek kolega z studiów, Kasia przyjaciółka Ani i Marek nasz wspólny kolega z windy tzn w windzie go poznałyśmy, bo pracujemy w tym samym budynku tylko na innych piętrach. Wszyscy w stanie nietrzeźwości po dość ciekawych drinkach Ani. Do dziś nie wiem jak jej się udało zrobić drinka w kolorze tęczy…

Pijanej Ani włącza się w mózgu tryb seksowny, tak było odkąd pamiętam. Tym razem wpadła na pomysł aby zrobić nam wszystkim sesję zdjęciową. A no tak… Zapomniałam wspomnieć, że Ania jest wziętym fotografem ostatnio miała nawet sesję na Majorce. Ale jej zazdroszczę… Jednak nikt z nas nie spodziewał się, że będzie to sesja rozbierana to też kiedy ogłosiła, że mamy się wszyscy rozebrać do bielizny stanęliśmy jak wryci patrząc się na nią jakby jej co najmniej rogi wyrosły… Oczywiście stwierdziła, że to nic takiego i żeby nas ośmielić rozebrała się pierwsza. Stała przed nami długonoga blond piękność w czerwonym koronkowym staniku, czerwonych stringach i czerwonych sandałkach na szpilce. Hm, że też wtedy nikomu nie nasunął się seks grupowy… Faceci oniemieli… Kasia bez słowa ruszyła jako druga. Włosy długie lekko kręcone ombre, czarny staniczek z białym paseczkiem przy górnej krawędzi i kokardką na środku, pasujące idealnie figi również z białym paseczkiem i czarne sandałki na szpilce… Kolejne mocne wrażenie dla naszych panów. Pomyślałam “cholera teraz moja kolej!”… Dziewczyny mnie namawiały z 5 min po czym zaprowadziły do drugiego pokoju zamknęły drzwi i zapytały:

– Dlaczego nie? –

Czułam, że nie mam wyboru i muszę powiedzieć prawdę…

– Nie mam stanika… –

Dziewczyny zaczęły się śmiać.

– Zrobiłabyś mocniejsze wrażenie niż my! –

Ania spytała jakiego koloru mam majtki i dała mi coś co miało zasłonić moje piersi i dziewczyny wyszły z pokoju. Po chwili wyszłam za nimi stanęłam pomiędzy nimi i zdjęłam moją niebieską sukienkę. Miałam czarne szpilki, czarne koronkowe stringi i czarne koronkowe naklejki na sutki… Mina naszych towarzyszy była bezcenna, a te błyszczące czarne oczy… I po chwili kompletna zmiana, bo zorientowali się, że oni również muszą się rozebrać. Jednak nie zajęło im to długo. Spojrzeli w dół, potem po sobie nawzajem i wypełnili pokój nadwyżką testosteronu. Ach Ci faceci i ta ich rywalizacja… Wszyscy trzej stali przed nami w bokserkach, z odznaczającą się erekcją. Ania ustawiała nas na różne sposoby: kilka razy my trzy w różnych pozycjach, dotykające się w różnych miejscach, całujące się, na stojąco, na krzesłach, na łóżku.

Okazało się, że Ania robi również akty wielu parom, które się do niej zgłaszają. Potem dołączyli do nas Panowie z niebywałą już erekcją, która była oczywiście nieunikniona po oglądaniu naszej sesji. Z Panami się rozpędziliśmy i nasze zdjęcia wkrótce przerodziły się w wzajemne dotykanie się z coraz większym podnieceniem obu stron. Zdjęcie jak pochylam się do przodu opierając mój tyłeczek o krocze Marka przepełniło czarę. Ania stwierdziła, że chce aby on zdjął majtki, żeby wyglądało jakby mnie rżnął, a ja mam się oprzeć o ramę łóżka i dla lepszego efektu również mam ściągnąć stringi. Zrobiliśmy jak mówiła i zaczęła ustawiać aparat do zrobienia zdjęcia trwało to chwilę ale wystarczyło. Kiedy Marek poczuł moją mokrą i gorącą cipeczkę nad swoim penisem, który był ukryty między moimi nogami, aż jęknął z zachwytu, ja natomiast czując jego twardego penisa tak blisko mojej szparki po prostu nie wytrzymałam i zaczęłam się delikatnie poruszać. Ania chodziła wokół nas, robiła zdjęcia i mówiła:

– Udawajcie, że naprawdę to robicie… –

Tak się wypięłam, że jego penis z łatwością wsunął się do mojej spragnionej cipki.

– Świetnie… –

Z początku poruszał się delikatnie, żeby nikt nie zauważył. Czułam taką przyjemność, że nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam jęczeć.

– Idealnie… –

Marek też już nie mógł wytrzymać i zaczął mnie rżnąć mocno i szybko.

– Moment… Wy naprawdę to robicie! –

W tym momencie doszedł, zalewając moje wnętrze swoją spermą. Jednak ja nie zdążyłam dojść, a całe te zdjęcia ośmieliły mnie na tyle, że spojrzałam na zebranych i spytałam:

– Nie przyłączycie się? –

To był początek naszego grupowego seksu. Mężczyźni zdjęli swoje bokserski w oka mgnieniu, a tym razem Kasia i Ania miały dylemat więc Piotrek podszedł do Ani, Tomek podszedł do Kasi i całując je delikatnie po szyi zdjęli im staniczki i powoli zmierzając w dół zdejmowali z nich i tak prawie przeźroczyste majteczki. Uklęknęli przed nimi i zaczęli je całować i lizać po ich wilgotnych cipkach. Ja i Marek z początku nie za bardzo wiedzieliśmy co robić, ale w końcu podeszliśmy do nich, ja stanęłam za Kasią, a Marek za Anią i delikatnie pieściliśmy im piersi. Z początku omijając sutki, a kiery zaczęły jęczeć z coraz większej rozkoszy jaką dawali im Panowie dopiero wtedy pieściliśmy ich sutki palcami drażniąc brodawki zataczając kółka. Ania doszła pierwsza upadając na kolana przed źródłem swojej rozkoszy. Kasia potrzebowała jeszcze chwili więc wykorzystaliśmy to z Markiem i zaczęliśmy lizać jej sutki, po chwili złapała nas za głowy i docisnęła je do swoich piersi, więc lizaliśmy jej twarde sutki jeszcze mocniej i intensywniej. Po chwili i Kasia upadła z jękiem na podłogę dysząc po intensywnym orgazmie.

Dziewczyny odpoczywały, a ja zabrałam się za robienia loda Tomkowi, jednak nie mogłam tak zostawić Piotrka, więc zajęłam się jego penisem ręką. Marek doszedł już do siebie i wymownie stanął obok chłopaków oczekując, że moja druga ręka zajmie się jego penisem. Pierwszy raz zaspokajałam trzech facetów naraz… Ania i Kasia przyglądały się nam przez chwilę po czym jednak dołączyły i wszystkie trzy robiłyśmy loda klęcząc przed naszymi mężczyznami jakbyśmy były ich niewolnicami. Nie skończyłyśmy jednak naszej pracy, ponieważ Panowie chcieli poczuć nasze cipki. Marek wziął Anię na pieska na łóżku, pod nią położyła się Kasia tak żeby mogła pieścić jej sutki, Kasię rżnął Tomek. Piotrek oparł mnie o ścianę i pieprzył od tyły jedną ręką trzymając mnie mocno za włosy, a drugą pieszcząc moje sutki. Patrząc na ich konfigurację i słysząc jak jęczą z każdą chwilą coraz głośniej, zaczęłam dochodzić tak intensywnie jak jeszcze nigdy. W życiu nie pomyślałabym, że będę jedną z uprawiających seks grupowy.

Miesiąc później spotkaliśmy się wszyscy na wystawie zdjęć Ani w galerii sztuki. Jedne przedstawiały pejzaże inne martwą naturę. Jednak przechadzając się, w końcu korytarza dostrzegliśmy coś co wydało nam się znajome. Były to nasze zdjęcia z sesji sprzed miesiąca. Były niesamowite, naprawdę seksowne, nieordynarnie, były naprawdę piękne.

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *